Dlaczego kobiety wciąż boją się być widoczne?

Bycie widoczną – w pracy, w biznesie, w przestrzeni publicznej – wciąż dla wielu kobiet oznacza przekraczanie niewidzialnej bariery. Choć mamy coraz więcej liderek, przedsiębiorczyń i ekspertek, badania pokazują, że nadal boimy się mówić głośno o swoich osiągnięciach i potrzebach. Dlaczego tak się dzieje?


Syndrom oszusta – ukryty wróg odwagi

Badania PwC pokazują, że aż 70% kobiet doświadcza syndromu oszusta. To zjawisko psychologiczne polega na tym, że nawet osoby kompetentne i odnoszące sukcesy uważają, że „nie zasługują” na swoje osiągnięcia. Zamiast dumy – pojawia się lęk: „Za chwilę wyjdzie na jaw, że nie jestem wystarczająca.”

Efekt? Kobiety rzadziej zabierają głos w dyskusjach, rezygnują z aplikowania na wyższe stanowiska i wstydzą się mówić o swoich sukcesach publicznie.


„Nie wychylaj się” – kultura wychowania dziewczynek

Od najmłodszych lat słyszymy komunikaty:

  • „Bądź grzeczna.”
  • „Nie chwal się.”
  • „Dziewczynkom nie wypada.”

Te schematy zostają z nami na lata. W dorosłym życiu skutkują tym, że trudniej nam stanąć na scenie, zabrać głos, napisać o swoim sukcesie na LinkedInie czy wyjść z inicjatywą w pracy.


Strach przed krytyką

Psychologia społeczna jasno wskazuje: kobiety częściej niż mężczyźni obawiają się negatywnej oceny. W badaniach Deloitte aż 60% kobiet przyznało, że powstrzymuje się przed publicznym mówieniem o swoich sukcesach, bo boi się krytyki ze strony innych.

Ten strach jest podwójny – bo z jednej strony boimy się opinii otoczenia, a z drugiej same dla siebie jesteśmy najsurowszymi krytyczkami.


Widoczność jako wyzwanie i szansa

Chowanie się w cieniu wydaje się bezpieczne. Ale tak naprawdę odbiera nam ogromne możliwości:

  • awanse i nowe stanowiska,
  • klientów i partnerów w biznesie,
  • wpływ na decyzje i zmiany w społeczeństwie.

Widoczność nie jest ego. Widoczność to odwaga. To decyzja, by stanąć po swojej stronie i pokazać światu swoje kompetencje, talenty i historię.


Małe kroki do większej odwagi

Nie trzeba od razu stawać na scenie przed setkami osób. Widoczność zaczyna się od drobnych decyzji:

  • napisz w social mediach o jednym sukcesie z tego roku,
  • zabierz głos w rozmowie, nawet jeśli się boisz,
  • powiedz na głos: „Halo, jestem i mam coś do wniesienia.”

To właśnie takie małe kroki budują pewność siebie i otwierają drogę do większej odwagi.


Kobiety w Polsce są silne, kompetentne i gotowe do działania – ale wciąż za często chowają się w cieniu. Zmiana zaczyna się od świadomości, a potem od decyzji, by wyjść do świata.

Widoczność to nie ego. To odwaga.


Już wkrótce Fundacja Potrzeba Rozwoju wystartuje z inicjatywą, która pomoże kobietom w całej Polsce odzyskać głos i widoczność. Śledź nas, by dołączyć do tego ruchu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *